Wakacje z psami - jak się do nich przygotować i jak niczego nie zapomnieć!

Wakacje z psem

Jako hodowca i opiekun wielu psów ale jednocześnie posiadacz rodziny z dziećmi w wieku szkolnym co rok mam ten sam problem - gdzie i jak pojedziemy na wakacje. Do tej pory zazwyczaj dzieliliśmy wakacje na dwa wyjazdy jeden z mamą, wtedy to tato zajmuje się psami w domu i drugi odwrotnie czyli to ja zostawałam w domu.

W tym roku postanowiłam, że spróbujemy pojechać wszyscy razem. Zaplanowanie wyjazdu tak, żeby wszyscy byli zadowoleni nie jest proste. Jednak nie chce zanudzać Was tym procesem 😁



Skupię się natomiast na tym co według mnie jest ważne myśląc o tym żeby wyjeżdżać na wakacje z psami. Bo myśleć o tym trzeba już na etapie wychowania i socjalizacji.

Na pewno trzeba przyzwyczaić psa do jeżdżenia różnymi środkami transportu. W zależności od tego jak lubisz spędzać wakacje Twój pies nie może się stresować kiedy ma Ci towarzyszyć. Pomoże Ci w tym zbudowanie właściwej relacji opartej na zaufaniu oraz oswojenie psa z możliwościami podróżowania. Często w podróży może być Ci potrzebny transporter, warto zatem odrobić i tą lekcję.

Kolejna rzecz to wysiadanie z samochodu tylko na komendę. Wyjeżdżając z psem zupełnie inaczej planujemy czas jazdy. Co 3-4 godziny musimy zatrzymać się aby pies mógł wyjść, rozprostować kości, załatwić się i napić wody. Niedobrze byłoby gdyby pies wyskoczył sam z samochodu, gdyż mógłby wybiec na przykład na ulicę. Naucz więc psa wcześniej, ze bez twojego pozwolenia nie wysiada się z auta.

Pobyt na kempingu czy na plaży to też wyzwanie! Bardzo duże zagęszczenie ludzi, samochodów, psów, dzieci i innych atrakcji na małym obszarze nie jest wcale łatwym środowiskiem do życia a już na pewno nie do odpoczywania. Twój pies musi być zatem bardzo socjalny i nauczony odpoczywania w różnych miejscach i sytuacjach. Inaczej taki pobyt wykończy Was oboje. Dodatkowo nie możemy pozwolić aby nasz pies był uciążliwy dla innych wypoczywających i na przykład ciągle ujadał lub biegał luzem i zaglądał ludziom w talerze.

Ja uczę również psy załatwiania swoich potrzeb na komendę. Według mnie pozwalanie swojemu psu na obsikiwanie cudzych namiotów czy krzeseł to zwykle chamstwo. Wiec najpierw wychodzimy poza kemping a dopiero później mogą załatwić swoje potrzeby, Oczywiście wszędzie należy bezwzględnie posprzątać po swoim psie!

Chodzenie na luźnej smyczy to również istotna kwestia jeśli chcemy wypocząć.

Warto zawczasu nauczyć psa tej umiejętności bo na tłoczonym deptaku czy szlaku górskim na naukę będzie za późno.

Jeżeli masz więcej niż jednego psa weź pod uwagę fakt, że na urlopie zwykle zmniejsza nam się powierzchnia mieszkalna. Zatem zaplanuj przestrzeń dla swoich psów tak aby uniknąć potencjalnych konfliktów.

Przygotuj też na wyjazd jakieś gryzaki, matę węchową czy konga, żeby zając psu czas czymś pysznym.




Przygotowania do wyjazdu

Kiedy myślimy o dłuższych wakacjach z psem warto zrobić wcześniej listę rzeczy niezbędnych.

I tak pierwszym tematem są psie dokumenty. Koniecznie trzeba zadbać o aktualne szczepienia a w szczególności to przeciw wściekliźnie. Dodatkowo warto sprawdzić jakich dodatkowych rzeczy wymaga kraj do którego się wybieramy. Przed samym wyjazdem trzeba tez odrobaczyć psa i ten fakt również wpisać w paszport zwierzaka.

Kolejna rzecz to karma. Ja zabrałam swoją sprawdzoną. Nie chcę ryzykować biegunki u psów. Zabrałam tez gryzaki żeby czasami mogły sobie coś porzuć i smakołyki bo warto wykorzystać ten luźniejszy urlopowy czas na wspólne ćwiczenia.

Trzeba pamiętać tez o zabraniu akcesoriów, których używasz na co dzień typu obroża, szelki, smycz czy linka treningowa i oczywiście woreczki na qoopy.

Jeżeli zamierzasz podróżować samochodem pomysł tez w jaki sposób będziesz przewozić psa. Jeżeli chcesz używać transportera, przyzwyczaj wcześniej do niego psa aby uniknąć nieprzyjemnego piszczenia czy szczekania w czasie jazdy.

W zależności od kierunku w którym się udajesz możesz rozważyć zabranie dodatkowych rzeczy typu ubranka, mata lub kamizelka chłodząca, kapok.

Ważna rzeczą na wyjazd jest tez apteczka, w której powinny znaleźć się gaziki, płyn odkażający, plaster, but, maść na skaleczenia czy otarcia, pasta która podasz w razie biegunki, elektrolity czy flora bakteryjna.

Uff, można powiedzieć ze jesteśmy przygotowani do wyjazdu 🙂

Jeżeli udajesz się na kemping to przeczytaj tutaj https://www.psiaszkolaolesnica.pl/post/pies-na-kempingu jak powinien zachowywać się twój pies.





Wyjazd


Dzień wyjazdu planuje tak aby pasował do dziennego harmonogramu moich psów. Karmie psy rano o normalnej porze. Jazda z pustym żołądkiem to nie najlepszy pomysł. Potem jest dłuższy niż zwykle spacer jednak nie polega on na ganianiu się czy zabawach a bardziej na spokojnym eksplorowaniu i węszeniu. Najwcześniej dwie godziny po jedzeniu możemy ruszać w drogę.

Na drogę zabieram wodę aby na postojach psy mogły się napić.

W drodze robię postoje w porach zgodnych z normalnymi spacerami. Wychodzimy wtedy w miarę możliwości na krótszy lub dłuższy spacer. Jadąc z psami wiem, ze trochę czasu w trakcie podróży przeznaczę na postoje i spacery więc nie planuję że przejadę dziennie milion kilometrów. Raczej nie przekraczam 400-500 w trakcie jednego dnia. Po przybyciu na miejsce, wychodzimy oczywiście na spacer i jest pora drugiego karmienia. Wypada to trochę później niż normalnie w domu ale wolę nie karmić psów w trakcie jazdy.

Warto nauczyć też psa wysiadać z auta wyłącznie na komendę. Po drodze często zatrzymujemy się na przydrożnych parkingach, lepiej żeby pies nie wybiegł sam z auta.

Jakie możesz napotkać problemy w trakcie podróży ?

Pies nie przyzwyczajony do długiej jazdy może być niespokojny

Pies, który zwykle załatwia się w ogródku może mieć problem w nowych miejscach

W miejscowościach turystycznych zazwyczaj jest większy ruch ludzi oraz innych psów

Jeżeli pies ma chorobę lokomocyjna zapytaj swojego weterynarza jak możesz mu pomoc


Relację z naszego wyjazdu możesz zobaczyć również na https://www.instagram.com/stories/highlights/18185140780191802/


22 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie